Gimnazjum nr 3 im. Janusza Kusocińskiego w Jeleniej Górze
Strona główna
PATRON SZKOŁY

PATRON SZKOŁY

PATRON SZKOŁY

JANUSZ  KUSOCIŃSKI

 

 / 1907 – 1940 /

 

Najlepszy sportowiec Polski okresu międzywojennego; lekkoatleta; zdobywca złotego medalu

olimpijskiego w biegu na 10 000 m. / 1932 / ; rekordzista świata w biegu na 3000 m. / 1932 /

oraz wielokrotny rekordzista Polski na dystansach 1500 – 10000 m

 

 
Janusz Kusociński wyjeżdżając na Igrzyska do Los Angeles miał sławę najlepszego polskiego

lekkoatlety. Był wielokrotnym mistrzem i rekordzistą Polski w biegach średnich i długich,

zwyciężał w biegach ulicznych i przełajowych, był podporą reprezentacji polskiej w meczach

międzypaństwowych, a kilka tygodni przed igrzyskami olimpijskimi ustanowił w Antwerpii rekord

świata na 3000 m. Wynikiem 8:18,8 min. Był prekursorem interwałowej metody treningowej

w Polsce, dzięki której został w dniu 7 sierpnia 1932 r mistrzem olimpijskim i bohaterem Igrzysk

 X Olimpiady. Bieg na 10 000 m. Postanowili Finowie Lauri Virtanen i Volmari Islo-Hollo wspólnie

rozegrać taktycznie, aby zmęczyć Polaka i przygotować korzystny moment do ataku Nurmiego.

Jednakże po dyskwalifikacji Nurmiego – ta koncepcja była nieaktualna. Finowie byli nieco

osamotnieni, a bieg od początku do końca rozegrał Kusociński. Polak zwyciężył dzięki ostremu

finiszowi w czasie 30:11,4 min. W ten sposób swoim mistrzowskim biegiem przełamał światową

hegemonię długodystansowców fińskich. Jego rekord olimpijski przetrwał 16 lat, do zwycięstwa

Emila Zatopka w 1948 r. W Londynie. Medal Janusza Kusocińskiego był pierwszym złotym

trofeum olimpijskim dla Polski w kategorii mężczyzn.

 
A  oto jak opisywano zwycięski bieg „Kusego” w Los Angeles : „Wspaniałe ostatnie okrążenie/60,4

sekundy /i ...jakżeż upragniona meta !Publiczność wiwatowała na cześć zwycięzcy nie wiedząc, że

owy rekordzista olimpijski, polski „człowiek z żelaza”/ jak go nazajutrz nazwała prasa/

przechodził podczas biegu istne katusze. Lekki ból w stopach poczuł już podczas piętnastej rundy.

W miarę upływu czasu ból się potęgował.

 
Pantofle /kolczatki/, które były dobre na trawie, na twardej olimpijskiej bieżni cisnęły

okropnie. Ból, potworny ból...

 I tak już było do końca...Kiedy przekroczył linię mety ogarnęło go dziwne uczucie...Nie mógł się

nawet cieszyć ze swego wielkiego triumfu...”

 

Wybuch wojny przekreślił na zawsze jego plany sportowe. W pierwszych dniach września 1939 r.

Janusz Kusociński, na własną prośbę, został wcielony do wojska. Walczył w obronie Warszawy. Kiedy

w ciężkich bojach zginęli wyżsi rangą żołnierze obejmuje dowództwo plutonu. W czasie walk został

dwukrotnie ranny, ale posterunku nie opuścił. Za swoją bohaterską postawę rozkazem dowództwa

odcinka południowego odznaczony został Krzyżem Walecznych. Wyleczywszy rany Kusociński podejmuje

walkę w szeregach polskiego ruchu oporu. Rozprowadza podziemną prasę. Za działalność

konspiracyjną został w nocy 26 marca 1940 r. aresztowany. Więziony w gestapo, przesłuchiwany i

torturowany. 21 czerwca 1940 r. Został wraz z innymi Polakami rozstrzelany na leśnej polanie w

Palmirach. Dla uczczenia jego pamięci, od 1954 r. Odbywają się w Warszawie międzynarodowe zawody

sportowe pod nazwą Memoriał im. Janusza Kusocińskiego.